Blog
22 września 2021

Dlaczego nazwa programu lojalnościowego ma znaczenie dla klienta?

Program lojalnościowy to świetne narzędzie do tego, aby budować wśród konsumentów zaufanie do marki. Dostrzega to coraz więcej firm, które chętnie tego typu rozwiązanie wdrażają w swoje strategie marketingowe. Sęk w tym, że samo posiadanie programu lojalnościowego to nie wszystko.  Musi być on dobrze przemyślany i zaplanowany, aby odniósł sukces. Dziś oferowanie samego zbierania punktów to zdecydowanie za mało. Konsumenci od marek oczekują, że te wykażą się większą kreatywnością w zdobywaniu ich lojalności.

Spis treści

  • Nazwa programu lojalnościowego – niech brzmi, jak twoja marka 
  • Nazwa programu lojalnościowego: niech kojarzy się z tym, co oferujesz
  • Podsumowanie

Dlatego tak ważne jest w tworzeniu skutecznego programu lojalnościowego, aby klienci, którzy zdecydowali się na udział w nim, czuli się docenieni. Wówczas każde pozytywne, wciągające doświadczenie będzie wywoływało efekt: „chce więcej”.

Nie bez znaczenia jest także wspólny branding. O programie lojalnościowym należy myśleć, jak o czymś, co jest uzupełnieniem twojej marki. Jeśli więc jesteś sprzedawcą produktów luksusowych, wówczas warto, aby twój program oscylował wokół tematyki VIP. Z kolei, gdy sprzedajesz pokarm i akcesoria dla zwierząt, niech jego forma będzie bardziej luźna, z wątkami edukacyjnymi. Chodzi o to, aby dopasować wartość programu lojalnościowego do celów marki, dzięki temu zwiększa się jego skuteczność.

Twoja strategia, która pomoże ci zbudować lojalność klientów, powinna też mieć dobrą, chwytliwą nazwę kojarzącą się z twoją firmą. Można to zrobić na dwa sposoby: wplatając w tytuł programu lojalnościowego nazwę naszej marki lub usługę, która jednoznacznie kojarzy się z tym, co oferujemy. Ważne, aby do tej kompozycji dodać drugi człon o wydźwięku pozytywnym, zachęcającym do podejmowania określonych działań. Przenalizujmy nazwy programów lojalnościowych znanych marek.

 

Nazwa programu lojalnościowego – niech brzmi, jak twoja marka 

Spójrzmy na loterię organizowaną przez Blik, który oferuje system płatności bezgotówkowych. Ich program angażujący konsumentów do tego, aby więcej i częściej korzystali z ich usług, nazwaliśmy  „Blikomania” (Motivation Direct jest twórcą loterii).

Po pierwsze, od razu rzuca się w oczy wykorzystanie nazwy marki: „Blik”, po drugie, mamy termin „mania”, który oznacza: „mocne zamiłowanie do czegoś”[1]. Wniosek? Sama nazwa loterii sugeruje, że płatności bezgotówkowe są dziś czymś tak powszechnym i lubianym przez społeczeństwo, że trudno z nich nie korzystać.

Kolejny przykład, to marka  Swarovski, która słynie z pięknych wyrobów, głównie biżuteryjnych, ze szkła ołowiowego, potocznie nazywanego „kryształem”. Nazwa programu lojalnościowego tej marki to po prostu „Be Swarovski”, czyli „bądź jak Swarovski”. Niektórzy znają,  że twórcy nie wykazali się zbytnią kreatywnością, ale w tym wypadku prostota, to duża zaleta. Pierwsze skojarzenie z marką „Swarovski” to „kryształy”, a te z kolei na myśl przywodzą luksus, bogactwo, ekskluzywny styl życia.  „Be Swarovski” oznacza zatem nic innego, jak: „bądź bogaty, żyj luksusowo”.

Inną marką, która nazwę swojego programu lojalnościowego stworzyła na podobnej zasadzie, jest PetSmart. Firma zajmuje się sprzedażą karm, akcesoriów i usług pielęgnacyjnych dla zwierząt. Tworząc program lojalnościowy do nazwy marki dodano po prostu słowo „treats”, to oznacza „przysmaki”, które pozytywnie kojarzą się właścicielom zwierząt.

Nazwa programu lojalnościowego: niech kojarzy się z tym, co oferujesz

Nieco inaczej do nazywania swoich programów lojalnościowych podeszły takie firmy, jak:

  • The North Face
  • City Fit

 Pierwsza z nich, to firma o zasięgu globalnym, która w swojej ofercie ma profesjonalną odzież i obuwie do wspinaczek górskich. Ich program lojalnościowy nazywa się „VIPeak”. To zbitka dwóch cząstek, dla których wspólna jest litera „p”. Pierwsza, to akronim „VIP”, czyli „bardzo ważna osoba”, druga – „peak”, to szczyt.  Ich połączenie pokazuje, że klienci The North Face są szczególni, wyjątkowi, bo przecież nie każdy jest w stanie podołać trudną górskiej wyprawy. Ponadto, w prosty sposób kojarzy się z górami. Każdy, kto się wspina, zawsze ma do zdobycia jakiś szczyt.

City Fit, czyli sieć siłowni, z kolei postawiła na nazwę „FitFighters”. Słowo „fit”, popularne także w języku polskim, używane jako przymiotnik oznacza: „wysportowany, w dobrej formie”, z kolei „fighters” to wojownik. City Fit, decydując się na taką nazwę programu lojalnościowego, wykorzystało element rywalizacji, który łączy się zwykle ze sportem. Do tego dodano popularne słowo „fit”, które niemalże automatycznie każdemu kojarzy się ze zdrowym stylem życia, w tym też z ćwiczeniami.

Podsumowanie

Analizując powyższe przykłady, jasno widać, że nazwa programu lojalnościowego ma ogromne znaczenie. Na co zwracać uwagę? Optymalna nazwa powinna być:

  • prosta, aby można było ją łatwo zapamiętać;
  • chwytliwa i kreatywna, aby szybko przykuwała uwagę i wyróżniała program z „tłumu”;
  • nawiązująca do nazwy firmy lub oferowanego produktu/usługi, by stanowiła „przedłużenie” marki.