Blog

29 października 2018

Programy lojalnościowe sektora publicznego

Sektor publiczny kojarzy się zazwyczaj z dużymi obrotami i państwowymi gwarancjami zapewniającymi rentowność i bezpieczeństwo realizowanych projektów. Tymczasem w wolnorynkowej rzeczywistości i czasach wzrastającej pluralizacji dostępnych ofert okazuje się, że również państwowi giganci zmuszenia są walczyć o klientów indywidualnych. Metodą, która pozwala robić to efektywnie, są programy lojalnościowe.

Spółki państwowe walczą o klienta

Co jakiś czas media obiegają postulaty wspierania własnej gospodarki poprzez korzystanie z usług i produktów marek narodowych. W rzeczywistych warunkach patriotyzm gospodarczy przegrywa jednak często z pokusą niższej ceny lub indywidualnymi preferencjami, co do charakteru i poziomu obsługi. W takiej sytuacji również spółki Skarbu Państwa zmuszone są korzystać z rozwiązań zwiększających satysfakcję konsumentów i zachęcających ich do skorzystania z oferowanych usług. Jak się okazuje, radzą sobie na tym polu świetnie. Państwowi giganci w niczym nie ustępują podmiotom prywatnym, a niejednokrotnie są liderami innowacji w tym względzie. Choćby z tego powodu warto obserwować ich poczynania. Wiele z nich może stać się cenną inspiracją podczas tworzenia swojego programu. Oto dwa subiektywnie najciekawsze programy lojalnościowe funkcjonujące w sektorze publicznym.

Program lojalnościowy PZU

Czy wykupując ubezpieczenie na życie, zastanawiałeś się kiedyś, co możesz zyskać? No właśnie produkty takie jak ubezpieczenia kojarzone są raczej z obowiązkiem i zabezpieczeniem, które nie przynosi natychmiastowych korzyści. Grupa PZU postanowiła przełamać ten schemat myślowy i stworzyła swój własny program lojalnościowy „Klub PZU Pomoc w życiu”, który kierowany jest do klientów objętych grupowym ubezpieczeniem na życie. Uczestnictwo w nim jest zupełnie bezpłatne i opiera się na dobrze znanej metodzie zbierania punktów, które wymieniane są na określone benefity. Do dyspozycji klientów znajdują się liczne zniżki i upusty, oferty specjalne dostępne wyłącznie dla członków programu czy osobisty asystent, który zapewnia pomoc w każdej sytuacji związanej z profilem działalności ubezpieczyciela.

Działanie programu, choć zasadzające się na chęci zwiększenia obrotów, ma jeszcze jeden wymiar – zmienia postrzeganie giganta i jego produktów. Ubezpieczenia zaczynają być postrzegane jako produkt, który przynosi korzyść nie tylko w chwili zaistnienia jakieś szkody, ale już w trakcie zakupu. W konsekwencji tego łatwego do przeoczenia przeobrażenia, klient chętniej wraca, aby rozważyć skorzystanie z innych usług. Prawda, że genialne?

Energia z rabatem

Energia elektryczna to jeden z tych produktów, które notują ciągły wzrost popytu. Zwiększonemu zapotrzebowaniu na prąd towarzyszy także rosnąca liczba podmiotów oferujących jego sprzedaż. Z zależności tej doskonale zdaje sobie sprawę TAURON, który wprowadził program „Zwrot za prąd” dedykowany obecnym i przyszłym klientom indywidualnym. Użytkownicy, którzy zdecydują się dokonać zakupu produktu lub usługi otrzymują bonusy na przyszłe transakcje oraz w zależności od konkretnego planu dodatkowe benefity w postaci całodobowej opieki serwisanta czy zniżki na zakup wybranych sprzętów. Łącznie zyskać można nawet 760 zł rocznie. Suma może stać się elementem, który zaważy na ostatecznym wyborze konsumenta.

Przeobrażenia rynku i ciągle wzrastająca liczba podmiotów konkurujących ze spółkami sektora publicznego sprawiają, że te ostatnie zmuszone są co tu dużo mówić – walczyć o klienta. Jak się okazuje, radzą sobie w tym względzie świetnie, a narzędziem, dzięki któremu udaje im się zrealizować tę misję, są dobrze skrojone programy lojalnościowe.